Trochę o mnie i moich zasadach.

Cześć! Witam Cię bardzo serdecznie w mojej przestrzeni internetowej 🙂

Na początek postanowiłam Ci trochę opowiedzieć o tym skąd wziął się pomysł założenia Sztuki Coachingu, po co w ogóle piszę i jak zaczęła się moja przygoda z rozwojem osobistym.

Wierzę, że dopiero patrząc w tył możemy zrozumieć po co było nam doświadczać tych wszystkich, czasami bardzo trudnych rzeczy. Dla mnie takim transformacyjnym okresem w życiu był rok 2012. Seria decyzji, splotów wydarzeń, moja własna niedojrzałość i kilka innych czynników sprawiły, że kiedy w końcu „odzyskałam świadomość” i otworzyłam oczy ujrzałam życie, które zbudowałam praktycznie sama, a które nie było moim życiem. Mój związek, moje zdrowie, strefa zawodowa i relacje z innymi ludźmi – wszystko zaczęło upadać jak domek z kart. Tak niestety się dzieje, kiedy budujemy zamki na piasku. Dla mnie tym piaskiem była fikcja, którą sama stworzyłam, i w którą chciałam wierzyć, ponieważ dawała mi poczucie bezpieczeństwa, miłości i akceptacji.

Wracając na tarczy do punktu wyjścia i próbując pozbierać resztki czegoś co kiedyś było moim życiem zaczęłam szukać odpowiedzi na coraz bardziej odważnie pojawiające się w mojej głowie pytania. A każda odpowiedź przynosiła jeszcze więcej pytań. Ten proces w zasadzie trwa do dziś.

Wierzę, że nie znalazłeś się tutaj przypadkiem i być może sam jesteś takim poszukiwaczem.

Stworzyłam to miejsce z myślą o takich ludziach jak Ty po to, aby dzielić się swoim doświadczeniem, towarzyszyć Ci i wspierać Cię w tym procesie nieustającej zmiany. Gorąco wierzę, że masz w sobie wszystko czego potrzebujesz, aby w użyteczny dla Ciebie sposób korzystać z niosących przez życie doświadczeń i w efekcie dojść do punktu, w którym poczujesz się po prostu szczęśliwy.

A na koniec kilka „technicznych” informacji 🙂

  1. Z racji wyznawanych przeze mnie wartości artykuły tworzone będą przy wsparciu świata nauki. Może się zdarzyć jednak tak, że na etapie własnych poszukiwań natrafię na coś, co nie jest jeszcze zbyt ugruntowane w teoriach naukowych, ale poprzez jego doświadczenie zacznie następować pożądana (w moim życiu) zmiana i postanowię się tym z Tobą podzielić.
  2. Zachęcam Cię do trenowania w sobie nastawienia na otwartość oraz krytycznego myślenia zarówno w życiu jak i na łamach tego bloga. Doświadczenie jest najpotężniejszym nauczycielem i tylko będąc otwartym na nie – możesz w pełni wykorzystać wiedzę, którą zdobywasz. Otwartość nie oznacza jednak ślepego wierzenia we wszystko o czym tutaj piszę, chociażby miało to mieć tak zwane potwierdzenie w badaniach najlepszych amerykańskich naukowców 🙂 Zachęcam do zadawania pytań, rozkładania na czynniki pierwsze tego o czym tutaj piszę i wybierania dla siebie najlepszych rozwiązań. Nie będę Ci mówić jak masz żyć, spróbuję jednak podsuwać Ci do refleksji (i działania) jak najbardziej wartościowe rzeczy.
  3. Trzecia i wydaje mi się najważniejsza informacja. Wyobrażam sobie Ciebie jako osobę, która szanuje innych i oczekuję, że właśnie tak będziesz się tutaj zachowywać. Wszelkie zachowania przejawiające brak szacunku wobec mnie lub innych osób będą bezwzględnie blokowane i usuwane.

Dziękuję, ze zechciałeś poświęcić swój czas na lekturę powyższego. Mam nadzieję, że będziemy się tutaj często spotykać!

Dagmara